Od Shimy- cd Amaimona

-Tylko nie spadnij - obejrzałam się za siebie patrząc na basiora
-Nie spadnę. - parsknął odwracając wzrok
Zaśmiałam się. Rozejrzałam się dookoła. W sumie nie było tutaj nic tylko to jezioro. Stanęłam na ławce i potężnym skokiem runęłam w stronę wody. Moje ciało zanurzyło się i przez moje ciało przebiegła fala dreszczy. Nie spodziewałam się że woda będzie taka zimna. Muszę przyznać że pod wodą wszystko wygląda ciekawie. Może zostanę syrenką?
Mój wzrok przykuł śliczny kamień leżący na dnie. Popłynęłam po niego i odgarnęłam go z piachu i błota. Ładnie świecił i pasował by do mojej jaskini ale był za duży nie mogłam go teraz zabrać. Poza tym kończyło mi się powietrze. Machałam łapami lecz o dziwo nie zbliżałam się ku powierzchni.
Moja tylna łapa zaplątała się w wodorosty ! Kurcze ! Wpadłam w panikę. Próbowałam się jakoś uwolnić ale jakoś mi to nie wychodziło. Zaczęłam słyszeć jakieś dziwne dźwięki wokół mnie.


Amaimon?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

^