Od Marcusa- cd Alice

-Arystokratka.-ukłoniłem się- W takim razie, mnie też wypada powiedzieć coś o sobie...jestem, Marcus, syn alfy wilków watahy Północnego krańca Ziem Pokoju. Osobiście uważam że nazwę powinno się dopracować, ale kto by mnie tam słuchał.
Wadera nie odpowiedziała od razu.
-Czy zechciałabyś mnie oprowadzić?-Sam zacząłem wchodzić do lasu
-Najpierw powinieneś iść do alfy, zaprowadzę cię.-powiedziała i zaczęła prowadzić
Zastąpiłem jej drogę.
-Najpierw mnie oprowadź.-powiedziałem szorstko
Wadera położyła uszy po sobie.
-Od kiedy to mi rozkazujesz?
Spojrzałem na nią surowo. Przez chwilę mierzyliśmy się wzrokiem.
-Czy możesz mnie oprowadzić. Nie chcę się zgubić.-powiedziałem przerywając ciszę
-Dobrze.-odparła i ruszyła przed siebie
Poszedłem za nią.

Alice??

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

^