Musimy trenować minimalnie 4 godziny dziennie. Prowadzić grupami będę ja, Irvina i Snowdrop. -powiedziałem i szeptem dokończyłem- jeszcze te cholerne smoki.
Wyszłem z jaskini. Zawołałem Shimę.
-Tak.
-Gdzie byłaś?
-W lesie, z Zarą.
-Kto to potwierdzi oprócz was dwóch?-spytałem. O nic nie podejrzewałem wader, ale ostrożności nigdy za wiele. Ale im nawet ufałem bardziej niż kiedyś przybyłej Ruby.
Shima???
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz