Od Snowdrop-cd Aro-do Aro

Obydwoje dopadliśmy łanię.
-Kim jesteś!-wyszczerzył kły.
-Jestem Snowdrop. A ty?
-Aro. Co tu robisz i czemu bez pozwolenia polujesz na terenie wspólnoty?
-Wspólnoty? Co to?-spytałam zdziwiona nieznaną mi nazwą.
-To miejsce gdzie smoki i wilki żyją razem i się nie zabijają.
-A może szukacie szamana.
-Oczywiście. Przyda nam się ktoś taki. Umiesz czarować?
-Jasne-powiedziałam..
-Zataszczmy to do groty jadalnej.
-Dobrze. A macie hymn?
-Co?
-Hymn.

Aro??

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

^