Od Ruby-cd Aro-do Aro

Zjadłam. Od kilku dni nic nie jadłam więc teraz miałam okazję napełnić żołądek. Po zjedzeniu podeszłam do samca alfa.
-Możemy porozmawiać?-spytałam z nadzieją.
-Wolałbym zostać sam
-No dobra. To ja idę się przejść jakby co-powiedziałam i zniknęłam w ciemnym gąszczu.
Biegłam przez las omijając drzewa. Co chwilę musiałam się zatrzymać bo ból boku nie dawał spokoju. Położyłam się pod krzakiem. Usłyszałam hałas. Nie wychodząc z zieleniny rozglądałam się zobaczyłam basiora. Nie wiedziałam, że ktoś na tym terenie będzie tak przystojny(nie licząc Kła i Aro).. Przypatrywałam mu się uważnie wiedziałam, że muszę o nim powiedzieć Aro, ale co jeśli go zabije?

Aro???

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

^